Obsługa w tomaszowskich sklepach

Odpowiedz


To pytanie jest elementem zabezpieczającym przed automatycznym zamieszczaniem postów.
Emotikony
:shock: :? 8) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :panzielony:

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Obsługa w tomaszowskich sklepach

Re: Obsługa w tomaszowskich sklepach

Post autor: Gość » 3 sie 2012, o 15:01

we wspomnianym u gory sklepie na krzyzowce , jezeli nie ma ceny przyklejonej na produkcie, kazda sprzedawczyni wbja "swoja"- co jej tam akurat do glowy przyjdzie, oczywiscie zawsze , dziwnym trafem, na niekorzysc klienta

Re: Obsługa w tomaszowskich sklepach

Post autor: Gość » 3 sie 2012, o 13:03

Gość pisze:
klientka pisze:Proponuję ten temat ponieważ jestem zniesmaczona zachowaniem niektórych ekspedientek w sklepach tomaszowskich... wielokrotnie czytałam opinie o urzędnikach i urzędach. o fryzjerkach ale nic o ekspedientkach.
Wchodzę do sklepu i jestem zmierzona od góry do dołu z zapytaniem w oczach "po coś tu przylazła'?
wiec prosze o komentarze na temat naszych sklepów i obsługi w nich...może to da niektórym do myślenia!
moja pierwsza uwaga- Panie w sklepi SNC na Kościelnej- totalna olewka, plotkują bez przerwy, przy kasie można stać do znudzenia ale Pani podejdzie dopiero jak skonczy plotki z koleżanką, zero uprzejmośći i kultury... :oops:




... a gdzie się "mylą" na kasie. gdzie im się coś przypadkiem ;) "nabije na kase" za dużo ?

pss skrzyzowanie moniuszki i wyzwolenia:(

Re: Obsługa w tomaszowskich sklepach

Post autor: Gość » 3 sie 2012, o 00:49

klientka pisze:Proponuję ten temat ponieważ jestem zniesmaczona zachowaniem niektórych ekspedientek w sklepach tomaszowskich... wielokrotnie czytałam opinie o urzędnikach i urzędach. o fryzjerkach ale nic o ekspedientkach.
Wchodzę do sklepu i jestem zmierzona od góry do dołu z zapytaniem w oczach "po coś tu przylazła'?
wiec prosze o komentarze na temat naszych sklepów i obsługi w nich...może to da niektórym do myślenia!
moja pierwsza uwaga- Panie w sklepi SNC na Kościelnej- totalna olewka, plotkują bez przerwy, przy kasie można stać do znudzenia ale Pani podejdzie dopiero jak skonczy plotki z koleżanką, zero uprzejmośći i kultury... :oops:




... a gdzie się "mylą" na kasie. gdzie im się coś przypadkiem ;) "nabije na kase" za dużo ?

Re: Obsługa w tomaszowskich sklepach

Post autor: LAmaster » 2 sie 2012, o 02:09

Ja spotkałem się z wieloma przejawami niechęci ze strony ekspedientek. Absolutnymi laureatkami w tej dziedzinie są księżniczki z księgarni Agora. (tam chyba trzeba robić miesięczną rezerwację przed zakupami, jeśli poprosimy coś z półki, to jedyne co dostaniemy to spojrzenie rodem z horroru). Na szczęście znam wiele miejsc gdzie obsługa mile zaskakuje. Oprócz groszka "na rejtana", gdzie Panie są rzeczywiście miłe i wykonują swoją prace bez łaski, biedronki itp, na pochwałę zasługują też Panie z Hause'a w galerii, obsługa playa w galerii, sklepy "na koszarach" (naprawdę miłe Panie, jeszcze nigdy nie spotkałem się z chamstwem czy cuś), taka Pani (chyba żona właściciela) z papierka (ogólnie tam jest bardzo fajna obsługa), pani z takiego ciuchlandu na lwowskiej (nie pamiętam nazwy), obsługa Neonetu. A co do tej pasmanterii społem z piłsudzkiego to polecam przerzucić się na taką małą ale bardzo dobrze wyposażoną pasmanterię koło dworca (po schodkach obok papierka), panie są zawsze miłe, doradzają i do tego jest znacznie taniej. Do miłych należy też pani z minimarketu, która zawsze, bardzo cierpliwie pokazuje zabawki i wyjaśnia szczegółowo ich działanie. Zawiodłem się ostatnio na paniach ze sklepu z zabawkami "po schodkach" koło rosmana. Gdy zapytałem o zabawkę wskazała palcem na półkę i powiedziała "gdzieś tam", to naprawdę mało wymagająca odpowiedź

Re: Obsługa w tomaszowskich sklepach

Post autor: Gość » 31 lip 2012, o 20:47

Każdy podejmując pracę w sklepie zna warunki tam panujące i kwotę wynagrodzenia jaka mu będzie płacona, także nikt nikomu nie robi łaski, że jest dla klienta uprzejmy. Uprzejmość i cierpliwość powinny być głównymi cechami sprzedawcy, jeśli ktoś tych cech nie posiada to po prostu do tego typu pracy się nie nadaje.

Była mowa o obsłudze w sklepach PSS, otóż ja często robię zakupy w sklepie Lux na Kościuszki i panie tam pracujące zawsze są miłe i uprzejme, także nie przesadzajmy ze stwierdzeniem że w sklepach PSS jest jak za komuny. W Stokrotce też nie spotkałam się z jakimś chamskim zachowaniem, ale z moich spostrzeżeń wynika iż osoby tam pracujące, nie dość że obsługują na kasie muszą również rozkładać towar czy obsługiwać stoisko z warzywami. Uważam że to za dużo obowiązków jak na jedną osobę, powinni zatrudniać więcej personelu.

Najbardziej profesjonalna obsługa jest w sklepie pani Adamczyk w Galerii Rynek ( sklep z bielizną). Panie tam pracujące ( szczególnie taka wysoka, z krótkimi włosami) są sympatyczne i umieją doradzić. Obsługują zawsze z uśmiechem na ustach. Chodzę tam z przyjemnością bo wiem, że zostanę obsłużona tak jak na to zasługuję.

Re: Obsługa w tomaszowskich sklepach

Post autor: rftyu » 31 lip 2012, o 13:35

klientka pisze:Proponuję ten temat ponieważ jestem zniesmaczona zachowaniem niektórych ekspedientek w sklepach tomaszowskich... wielokrotnie czytałam opinie o urzędnikach i urzędach. o fryzjerkach ale nic o ekspedientkach.
Wchodzę do sklepu i jestem zmierzona od góry do dołu z zapytaniem w oczach "po coś tu przylazła'?
wiec prosze o komentarze na temat naszych sklepów i obsługi w nich...może to da niektórym do myślenia!
moja pierwsza uwaga- Panie w sklepi SNC na Kościelnej- totalna olewka, plotkują bez przerwy, przy kasie można stać do znudzenia ale Pani podejdzie dopiero jak skonczy plotki z koleżanką, zero uprzejmośći i kultury... :oops:



PANIE w sklepie SNC zarabiaja 4,70 zł za godzine pracy, takiego
wyzysku ludzi jeszcze nie widziałam a jednak za cos trzeba zyc. jak bys ty tyle zarabiała to powodu do usmiechui bycia miłą tez bys nie miała.

Re: Obsługa w tomaszowskich sklepach

Post autor: Gość » 14 kwie 2012, o 23:00

A mnie dziś obraziła sprzedawczyni w topsecret i żyje - chyba była w nie humorze

Re: Obsługa w tomaszowskich sklepach

Post autor: mimi » 13 kwie 2012, o 17:03

A JA POLECAM GROSZEK NA OKULICKIEGO
SUPER OBSŁUGA

Re: Obsługa w tomaszowskich sklepach

Post autor: Gosc20 » 13 kwie 2012, o 15:51

JA TEŻ POLECAM SKLEP GROSZEK NA REJTANA TYLKO JESTEM PRZECIWNIKIEM.W TYM OTO SKLEPIE JEST BARDZO MIŁA OBSŁUGA PANIE BARDZO MIŁE SYMPATYCZNE UŚMIECHNIĘTE UPRZEJME POMOCNE .BARDZO GORĄCO POLECAM TEN SKLEP POZDRAWIAM.

Re: Obsługa w tomaszowskich sklepach

Post autor: Gość » 13 kwie 2012, o 12:12

klientka pisze:Proponuję ten temat ponieważ jestem zniesmaczona zachowaniem niektórych ekspedientek w sklepach tomaszowskich... wielokrotnie czytałam opinie o urzędnikach i urzędach. o fryzjerkach ale nic o ekspedientkach.
Wchodzę do sklepu i jestem zmierzona od góry do dołu z zapytaniem w oczach "po coś tu przylazła'?
wiec prosze o komentarze na temat naszych sklepów i obsługi w nich...może to da niektórym do myślenia!
moja pierwsza uwaga- Panie w sklepi SNC na Kościelnej- totalna olewka, plotkują bez przerwy, przy kasie można stać do znudzenia ale Pani podejdzie dopiero jak skonczy plotki z koleżanką, zero uprzejmośći i kultury... :oops:



O to to w SNC na kościelnej jest tragicznie już tam nie pójdę więcej ,a właściciel powinien się zastanowić nad nowymi ,pracownikami ,bo aktualne pracownice nie maja za grosz kultury,są wręcz chamskie i aroganckie, jest tak dokładnie jak napisałaś a ja miałam jeszcze okazję wraz z innymi klientami wysłuchać jak panie ekspedientki są zbulwersowane gdy ktoś przyszedł na za kupy ok.godz 16.30 -bo myły podłogę i narobilismy im śladów ,mówiły do siebie głosno przy klientach ,obrazając przy tym klientów , obuzeni wszyscy wyszlismy zostawiajac zakupy, ale z tego co slyszalam od roznych ludzi sytuacje powtarzają się i dalej w SNC -NA KOSCIELNEJ JEST CHAMSTWO

Re: Obsługa w tomaszowskich sklepach

Post autor: Deniss » 13 kwie 2012, o 10:40

Wszystko o obsłudze w Tomaszowie znajdziecie tutaj:
http://interia360.pl/artykul/wez-pan-koszyk-albo-wypi-dalaj,41911
Od Stokrotki począwszy, po Getin Bank przy Lwowskiej.

Re: Obsługa w tomaszowskich sklepach

Post autor: Gość » 13 kwie 2012, o 09:51

wikary10 pisze:a ja polecam obsługę w sklepie Groszek na Rejtana jest bardzo ''milo'' stoją panie na podpartych łokciach i nikt nie podchodzi zeby cie obsłurzyć to jest fajne



I w dodatku pijane :roll:

Re: Obsługa w tomaszowskich sklepach

Post autor: Gość » 12 kwie 2012, o 22:38

Koniec tematu. Najlepiej niech każdy zacznie od siebie.

Re: Obsługa w tomaszowskich sklepach

Post autor: havoc » 12 kwie 2012, o 22:30

andzej pisze:miła obsługa jest w rossmanie (jeśli chodzi o kasjerki) ale ochroniarze to parodia , ja jako młody chłopak wchodząc do skelpu jestem mierzony od góry do dołu i łazi pajac ciągle za mną czy czegoś nie kradne, to jest żałosne i nie miłe.


też odniosłem ostatnio takie wrażenie, szamponu do włosów nie można kupić bo jakiś rudy gej ochroniarz za Toba łazi jakbyś miał coś zayebać

Re: Obsługa w tomaszowskich sklepach

Post autor: goscc » 12 kwie 2012, o 21:50

ja tak sie tu wtrace bo nie chcialem zakladac nowego watku. bo mam takie pytanie : czy slyszal ktos moze cos o tym ze po naszym miasteczku grasuje eksbicjonista czy to tylko plotki??

Na górę